Prostolan – recenzja suplementu na przerost prostaty – Prostolan opinie i recenzje

Prostolan – recenzja suplementu na przerost prostaty – Prostolan opinie i recenzje
4.9 (98.6%) 57 votes

Wielu dojrzałych mężczyzn po 60 roku życia cierpi na przerost prostaty, niewielkiego gruczołu umiejscowionego pod pęcherzem moczowym mężczyzny. Dolegliwości zdrowotne wynikającego z jego przerostu to między innymi problemy z oddawaniem moczu, ale nie należy zapominać, że sama choroba ma również wymiar społeczny, ponieważ może utrudnić życie innym domownikom. Jak jednak walczyć z przerostem prostaty?

Prostolan opinie – Moje zmagania z przerostem prostaty

Dopóki sam nie zacząłem zmagać się z przerostem prostaty, to ledwo zdawałem sobie sprawę z istnienia tej choroby i praktycznie nie znałem jej objawów. Wszystko rozpoczęło się w momencie, w którym coraz częściej zacząłem odwiedzać toaletę w celu oddania moczu. Chęć skorzystania z ubikacji pojawiała się nagle, była bardzo intensywna i coraz częstsza. Doprowadzała nawet do tego, że budziłem się kilka razy w środku nocy, żeby oddać mocz i utrudniałem życie innym domownikom, ze względu na to, że często ich budziłem. Na początku objawy, które opisuje nie były aż tak uciążliwe, ale z czasem coraz bardziej się nasilały. Dodatkowo dochodziło uczucie ciągłego parcia na pęcherz, a moc strumienia moczu, który oddawałem cały czas się zmniejszała. Moja wydajność w pracy coraz bardziej spadała, ponieważ przychodziłem do niej niewyspany i zmęczony. W końcu zdecydowałem się pójść, do lekarza, który zdiagnozował u mnie przerost prostaty.

Prostolan opinia – spadek hormonów

Dowiedziałem się, że do powiększenia objętości prostaty prowadzi spadek poziomu męskich hormonów, między innymi testosteronu. Równomierny ubytek androgenów na przestrzeni lat jest naturalny i nie można go zatrzymać. Dlatego problemy związane z przerostem prostaty dotyczą głównie mężczyzn w dojrzałym wieku. Rozpocząłem leczenie mojej dolegliwości, ponieważ znów chciałem zacząć cieszyć się życiem. Na początku leki przepisywane mi przez lekarza przynosiły oczekiwane efekty, miałem więc nadzieję, że to koniec moich problemów z prostatą. Jednakże z czasem działanie leków osłabło, a później całkowicie zanikło. Mój organizm zaczął tolerować przyjmowane przeze mnie leki, więc przestały one poprawnie działać. Jedynym moim wyjściem z tej sytuacji pozostawało chirurgiczne usunięcie gruczołu krokowego, czyli najgorszy możliwy scenariusz, jaki mógł mi się przytrafić.

Prostolan opinie – w końcu skuteczne rozwiązanie

Wiedziałem, że jeżeli nie podejmę się operacji to mogę nawet doprowadzić do całkowitego zablokowania cewki moczowej, co uniemożliwi mi oddawanie moczu. Mogło to w konsekwencji doprowadzić do zakażenia całego organizmu na skutek zalegającego w pęcherzu moczu. Gdy już byłem gotowy na operację prostaty, polecono mi suplement Prostolan, który miał mi pomóc z moim problemem. Z braku innych możliwości poza operacją, zdecydowałem się go wypróbować. Zgodnie z zaleceniami producenta przyjmowałem 2 kapsułki dziennie tego leku i już po tygodniu zauważyłem znaczną poprawę, a po 2 tygodniach w końcu mogłem zacząć spokojnie spać. Nie mogłem uwierzyć kiedy moje problemy po miesiącu znikły, Prostolan zwalczył moje dolegliwości związane z przerostem prostaty raz na zawsze. Aktualnie, dzięki temu, że suplement można zażywać profilaktycznie, codziennie spożywam 1 kapsułkę leku. Prostolan mogę szczerze polecić każdemu mężczyźnie, który zmaga się z przerostem prostaty.

 

preparat Prostolan dostępny jest na stronie producenta www.prostolan.pl

5 myśli na temat “Prostolan – recenzja suplementu na przerost prostaty – Prostolan opinie i recenzje

  1. Dobry preparat, mój przypadek nie był może wyjątkowo cięzki ale i tak nie sądziłem ze uda mi się uporać z nim za pomocą tabletek. Nieźle, polecam

  2. Prostolan to jedyny lek który przyniósł mi ULGĘ już po 3 dniach od jego przyjmowania. Polecam szczerze, gdybym mógł ozłociłbym jego twórce

    1. Już mam dość ekspermentowania, skoro tyle osób poleca Prostolan to spróbuję od razu Prostolanu. Gdzie mogę go kupić?

Dodaj komentarz